#4 Kopenhaga [Dania]

Kopenhaga - widok z wieży Kościoła Zbawiciela

Cześć!

Czas na drugie miasto (i państwo) odwiedzone podczas grudniowego, weekendowego tripu do Szwecji.

Czas: grudzień, zima
Miejsce: Kopenhaga, Dania

Będąc w Malmö zdecydowanie warto wybrać się do Kopenhagi choćby na jeden dzień. Te dwa miasta dzieli zaledwie 40 km, a łączy drogowo-kolejowy Most nad Sundem, który obecnie jest najdłuższym na świecie mostem łączącym dwa państwa. Składa się z dwóch dwupasmowych jezdni oraz dwóch torów kolejowych przebiegających tunelem. Z Malmö do Kopenhagi dostaniemy się autobusem lub pociągiem. Walutą w Danii jest korona duńska – 1 DKK to około 0,57 pln. Kopenhaga zwana jest miastem rowerów, warto więc uwzględnić to w planie swojej podróży – zwiedzanie z pewnością będzie tańsze, szybsze i ciekawsze. My finalnie postawiliśmy na piesze zwiedzanie oraz komunikację miejską, głównie ze względu na pogodę – była mało sprzyjająca do wycieczki rowerowej.

Oresundsbroen - Most nad Sundem

Nam się trochę poszczęściło 😉 Gospodarz, u którego mieszkaliśmy w Malmö, jechał do Kopenhagi do pracy i zaproponował nam podwózkę oraz pomoc w wyborze odpowiedniego biletu komunikacji na dworcu Københavns Hovedbanegård w Kopenhadze. Kupiliśmy dobowy bilet rodzinny umożliwiający transport po stolicy Danii komunikacją miejską oraz powrót pociągiem do Malmö. Cena to około 84 pln. Po dotarciu na dworzec kolejowy zakupiliśmy w/w bilet w automacie biletowym. Płatność jest możliwa tylko kartą.

Dworzec kolejowy Københavns Hovedbanegård

Pierwszą atrakcją był oczywiście dworzec – bardzo stylowy budynek, ze starej, czerwonej cegły (uwielbiam takie!). Central Station znajduje się tuż obok Ogrodów Tivoli. Jak na największy dworzec w mieście przystało, charakteryzuje się dużym ruchem zarówno pociągów jak i turystów, a także mieszkańców dojeżdżających pociągami do pracy.

Spiralna wieża Kościoła Najświętszego Zbawiciela

Drugim punktem na naszej mapie był Kościół Najświętszego Zbawiciela i charakteryzująca go spiralna wieża widokowa sięgająca wysokości 90 metrów. Jest to jeden z bardziej charakterystycznych punktów tego miasta. Wierzchołek wieży zdobiony jest globusem z 4-metrowym posągiem Chrystusa-Zbawiciela. Cena za wstęp dla jednej osoby dorosłej to około 50 dkk. Aby dotrzeć na Vor Frelsers Kirke najlepiej wysiąść na przystanku przy ulicy Sankt Annæ Gade, kościół mieści się w dzielnicy Christianshavn. Podczas niesprzyjającej pogody np. silnego wiatru lub deszczu, wieża jest zamykana, warto więc przed zwiedzaniem sprawdzić prognozę. Aby ujrzeć piękną panoramę Kopenhagi z wysokości 90 m trzeba podjąć się nie lada wyzwania. Na szczyt wieży prowadzi niemalże 400 drewnianych, wąskich schodów, na które wchodzi się „na własne ryzyko” 🙂

Christiania – Wolne Miasto Christiania (dzielnica Kopenhagi)

Kolejnym miejscem, do którego się udaliśmy było Wolne Miasto Christiania – dzielnica Kopenhagi, której mieszkańcom przyznano status niezależnej społeczności. Można tu spotkać głównie przedstawicieli ruchu hippisowskiego oraz kultury alternatywnej rządzących się własnymi prawami. Christiania początkowo miała być miastem artystów i wolności, co widać po pozostałościach takich jak murale. Niestety teraz widok jest zupełnie inny. Na miejscu zobaczyliśmy wiele brudnych, zaniedbanych budynków oraz ich mieszkańców również odpowiadających temu opisowi. Na porządku dziennym jest też handel narkotykami, co było dość widoczne. Prawdę mówiąc miejsce to nie zrobiło na mnie pozytywnego wrażenia, być może ze względu na porę roku. Czytałam, że w lecie jest tu barwniej, kolorowo i znacznie weselej. Przechadzając się między budynkami odczuwałam jakiś taki wewnętrzny niepokój i myśl, aby jak najszybciej obejrzeć to miejsce i równie szybko je opuścić.

Port Nyhavn

Według mnie jedno z najpiękniejszych miejsc, które zobaczyłam w Kopenhadze. Port otoczony jest przez kolorowe kamienice – charakterystyczne dla architektury skandynawskiej, które absolutnie pokochałam! Jak się okazuje, nie tylko ja, bo turystów tam nie brakowało. Było tłoczno i podejrzewam, że zawsze tak jest, więc nie każdy polubi to miejsce. Jednak ciekawe kamienice, drewniane żaglówki zacumowane do nabrzeża, czy deptak wzdłuż restauracji, barów, pubów i drewnianych budek (z przepysznym grzańcem! i nie tylko), zrobiły na mnie wrażenie. Tłok mi niestraszny.

Amalienborg – rezydencja duńskich monarchów i rodziny królewskiej

Spacerując z Nyhavn dotarliśmy do Amalienborg, gdzie mieści się kompleks pałacowy duńskiej rodziny królewskiej określany również jako zimowy pałac królewski. Składa się on z czterech identycznych pałaców zbudowanych wokół ośmiokątnego placu, na którego środku znajduje się konny pomnik Fryderyka V. Kompleks pałacu to:

  • Pałac Moltkego teraz zwany Pałacem Chrystiana VII – od śmierci króla w 1808 używany jest głównie do celów reprezentacyjnych.
  • Pałac Levetzaua teraz zwany Pałacem Chrystiana VIII – obecnie mieszka tutaj następca tronu Danii ks. Fryderyk, a na parterze budynku mieści się Muzeum Pałacowe – Amalienborgmuseet.
  • Pałac Brockdorffa teraz zwany Pałacem Fryderyka VIII – od 1828 mieszkał w pałacu Fryderyk VII, później Fryderyk VIII oraz Fryderyk IX i królowa Ingrid.
  • Pałac Schacka teraz zwany Pałacem Chrystiana IX – do 1906 mieszkał tutaj Chrystian IX. Pałac jest połączony z Pałacem Chrystiana VII kolumnadą przebiegającą ponad ulicą Amaliegade.

Dziedziniec Pałacu Amalienborg dostępny jest zarówno dla pieszych, jak i samochodów. Przed każdym z pałaców stoją na straży królewscy gwardziści w czarno-niebieskich mundurach i charakterystycznych futrzanych czapkach – bermycach.

Wchodząc w uliczkę obok pałacu, w którym mieści się muzeum Amalienborgmuseet, ukazuje się nam Kościół Fryderyka zwany również Kościołem Murowanym. Jego kopuła wzorowana była na kopule bazyliki św. Piotra w Watykanie, co jest bardzo widoczne.

Tivoli Gardens (Ogrody Tivoli) – park rozrywki i ogród

Ostatnim punktem na naszej liście „do odwiedzenia” w Kopenhadze był park rozrywki „Tivoli Gardens” znajdujący się tuż przy samym dworcu kolejowym. W środku znajduje się mnóstwo atrakcji m.in. jeden z najstarszych na świecie drewnianych Roller Coasterów. Podobno w okresie świątecznym jest tam najpiękniej ze względu na mnóstwo klimatycznych dekoracji, ozdób i pokazów. Napisałam „podobno”, ponieważ niestety nie udało nam się wejść do środka. Planowaliśmy wizytę w parku na sam koniec zwiedzania, gdy będzie się już ściemniać i miejsce nabierze jeszcze większego klimatu. Niestety, gdy dotarliśmy do wejścia i stanęliśmy w kolejce do kasy biletowej, zaczął padać deszcz. Czekaliśmy chwilę z nadzieją, że zaraz przejdzie, niestety tak się nie stało i zrezygnowaliśmy. No cóż, następnym razem 🙂 Cena za wejście na teren parku wynosi 245 dkk za dwie osoby. W tej cenie nie ma jednak uwzględnionych żadnych atrakcji – za nie trzeba dodatkowo zapłacić kupując tzw. kupony lub po prostu bilet całodzienny.

Udało mi się chociaż łapać wejście do parku…

Wejście do parku rozrywki Tivoli Gardens

Uff… dzięki za uwagę 🙂 Jak wspominałam w poprzednim wpisie, Kopenhaga zachwyciła mnie o wiele, wiele bardziej niż Malmö. Gdybym miała planować ten wyjazd raz jeszcze, potraktowałabym Malmö jako miasto przejazdowe – ze względu na tanie loty z Krakowa oraz odwiedzenie Disgusting Food Museum. Nocleg z pewnością zarezerwowałabym w Kopenhadze i tam zaplanowała więcej punktów do odwiedzenia. Jeden dzień to zdecydowanie za mało.

Do następnego! 🙂

1 komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *